TWÓJ PIERWSZY RAZ NA SIŁOWNI

Jeśli masz kilka kilogramów za dużo lub nawet kilkanaście i marzysz o tym aby zrobić pierwszy krok, a jednak czujesz absolutne skrępowanie mam dla Ciebie kilka porad . Każda z uwag wynika z mojego osobistego doświadczenia.

Jeśli siłownia kojarzy się Tobie z umięśnionymi facetami, ładnymi ciałami, miejscem gdzie nie ma miejsca na krągłości….To uwierz rozumiem doskonale co czujesz! Miałam takie same myśli i obawy.  Kurczę,   w ogóle tam nie pasowałam!

Wstydziłam się pokazać mój gruby tyłek, bardzo zaokrągloną talię i naprawdę fruwające pelikany. Poza tym nie miałam co na siebie włożyć!!! Odwieczny problem nas z większą tuszą.

Pamiętam jak zaczęłam chodzić na siłownię, byłam jedną z bardziej okrągłych i mało atrakcyjnych pań na siłowni.

Irytowały mnie bardzo zgrabne kobiety z idealnym porannym makijażem…i opiętymi leginsami do tego stopnia, że nie wiem dlaczego przed moimi oczami było stado wielbłądów… :)))

Zastanawiałam  się nad tym jak taka kobieta ma czas aby zrobić sobie  „full makijaż”| tak wcześnie rano, przecież ona się spoci….Przynajmniej powinna podczas ćwiczeń. A tak naprawdę najbardziej mnie zastanawiało, w jakim celu przychodzi na ONA na siłownię? Skoro jest tak perfekcyjna.

Aby uzyskać odpowiedzi na  te wszystkie nurtujące mnie  pytania pomyślałam, że odbędę pogawędkę z kobietami , mężczyznami i trenerem…Dojdę do źródła. Dowiem się prawdy:)

Przychodząc na siłownię zawsze byłam ubrana w wyciągnięty dres, miałam jeszcze śpiochy w oczach, a na słowo makijaż mam nadal odruch wymiotny.

Moim celem było zrzucenie kilogramów, w ciemnym kącie siłowni.

Justyna Tomańska miała być  mroczna i „cool”. Z nikim się nie zadawałam, z nikim nie rozmawiałam…Unikałam kontaktu z ludźmi, ale robiłam zdjęcia i filmiki na konta społecznościowe  to dodawało mi sił i odwagi. Miałam i mam nadal Was. Dobre nieznajome, często lepsze niż przyjaciółki.

Grupa idealnych pań o 7 rano, rzeczywiście jest dla mnie wielką niewiadomą, siedzą biesiadują, bardzo głośno mówią, flirtują  z mięśniakami… spożywają smacznie śniadania ( ja też to robię!!!).

Jednak tak naprawdę wiele z nich szuka czegoś więcej niż zwykłych ćwiczeń.  Wiem, że w takich miejscach kobiety szukają męża, sponsora, kochanka …..a jeszcze inne naprawdę szukają NOWEJ SIEBIE.  Do tej grupy zaliczam się ja.

 Do czego zmierzam….

Jeśli czujesz, że chcesz iść na siłownię a wstydzisz się , to uwierz nie jesteś jedna która jest skrępowana. Ja również byłam. Uwierz faceci z brzuszkiem, z nogami jak filary i podwójnym pod brudkiem, lub Ci którzy są chudzi niczym wieszak również.

Skrępowanych jest WIĘCEJ!!!! Czyli już masz grupę wsparcia. Nie jesteś sama …jak śpiewał Seweryn Krajewski.  Nie bój się.

Specjalnie dla Was postanowiłam pogawędzić  z trenerem. Doświadczony po studiach, sympatyczny, młody człowiek pomógł mi zrobić dla Was podsumowanie. Widać i słychać, że posiada dużą wiedzę.

 Chciałam skupić się na pierwszej wizycie. Bardzo budujące jest, to co mi powiedział: TO WY KOBIETY OSIĄGACIE LEPSZE WYNIKI, FACECI SĄ BARDZIEJ LENIWI. Gdy kobieta przyjdzie na siłownię daje z siebie wszystko. Fakt mamy tendencje do przesadzania. Jak siłownia to już 7 razy w tygodniu i zapominamy o przerwach, które są szalenie ważne podczas treningów, ciało musi się zregenerować. Nie ma nic gorszego jak przećwiczenie się. Pamiętam jak nieźle się urządziłam….7 dni w tygodniu ćwiczenia codziennie od 6.30 rano, mój organizm i kręgosłup nie wytrzymał….Przesadziłam.

Skoro już zdecydowałaś, skoro już jesteś gotowa aby iść na siłownię, błagam nie kupuj całego zestawu sportowego. Wygodne byty sportowe, byle jaki oby wygodny dres i już. Nie wierz w te wszystkie idealne pianki, legginsy…owszem, są one ładne, wygodne, ale nie ma legginsów, które za Ciebie wykonają za pracę.

To Ty musisz ją wykonać, nikt inny.

Idąc na siłownię pierwszy raz, pamiętaj już teraz praktycznie wszędzie można dostać pierwsze wejście ZA DARMO!  Zobacz, co Tobie odpowiada, porównaj z innymi siłowniami. Zobacz, czy w cenie są zajęcia dodatkowe.  Jeśli dana siłownia nie ma takiej oferty, to odpuść, może mieć coś do ukrycia. Poza tym nie znoszę skąpców.  W siłowni Gravitan w której trenuję jest pierwsze wejście za darmo. Zatem zapraszam, więc wszystkie Panie:) i Panów na pierwsze spotkanie.  Obiecuję, że jeśli będzie grupa 20 osobowa ćwiczę z Wami:)

Zamiast inwestować w super modny strój zainwestuj może w dodatkowe zabiegi, czyli siłownia, dieta i może seria zabiegów. Ja skorzystałam z endermologii – 10 zabiegów (przyznam, że jestem bardzo zadowolona z efektu , dziękuję cudownej Pani Beacie z salonu….) Za wartość nowych sportowych, hiper modnych leginsów masz już 2 lub 3 zabiegi:) które wspaniale wpływają na jędrność skóry.

Pierwsza wizyta może być najtrudniejsza, sugeruję spotkanie z trenerem, ALE NIE DECYDUJ SIĘ NA zajęcia z trenerem od razu, pomimo licznych nacisków, czego nienawidzę, że taki trener Tobie się przyda.  Wybadaj najpierw trenera, sprawdź na forach, czy ma wystarczające doświadczenie.

Czy wiedziałyście, że papier trenera można sobie wyrobić w zaledwie 2 tygodnie!

Na sam początek, ja nie polecam trenera. Przyzwyczaj się do miejsca, pochodź dwa tygodnie, upewnij się, że to jest to miejsce, w którym się dobrze czujesz.

Ja od dwóch lat chodzę do siłowni Gravitan w Warszawie, chodziłam również do całodobowej siłowni, ale tam już nie byłam tak zadowolona.

Nie piszę tego tekstu aby promować siłownię Gravitan, ale rzeczywiście fajne jest to, że mają śniadanie w cenie karnetu i bardzo ładną strefę spa, z której regularnie korzystam…Sauna, sauna parowa, To wszystko w cenie karnetu. Sprawdzajcie każdy szczegół, pytajcie śmiało!

Podczas pierwszej wizyty w dobrym klubie sportowym, trener powinien w cenie karnetu zrobić Tobie wywiad, zdrowotny, dietetyczny, może coś zasugerować doradzić…Z doświadczenia wiem, że będzie chciał Ciebie namawiać na dodatkowo płatne zajęcia. Nie decyduj się od razu. Daj sobie czas, aby na pewno przekonać się czy nie jest to słomiany zapał.

Ja dopiero po dłuższym czasie zdecydowałam się na współpracę z trenerem. Schudłam do wymarzonego rozmiaru, a teraz podjęłam wyzwanie super rzeźba, więc doświadczony trener, który pomoże mi z ciała dojrzałej kobiety zrobić ciało 20 latki jest absolutnie konieczny:)

Czy to się uda? Czas pokaże.

Życzę Wam powodzenia, jestem z Wami od początku Waszej podroży,

Justyna 

Udostępnij: