Super Fotelik – dobierz fotelik pod dziecko i… samochód?

Czy Wasze dziecko na pewno jest bezpieczne w wybranym przez Was foteliku?
Takie pytanie zadałam sobie po bardzo ciekawej konferencji prasowej. Dzisiaj pierwszy raz zwątpiłam w siebie, w nas rodziców. Dlaczego?
W dniu dzisiejszym całą rodziną uczestniczyliśmy jako goście w kampanii Superfotelik- chroni na bank, partnerem akcji jest Nest Bank i muszę przyznać, że jesteśmy pod sporym wrażeniem inicjatywy.
Nie byłam świadoma, że fotelik dziecka trzeba dobrać indywidualnie. Co to znaczy? Na miarę każdego dziecka i każdego ( uwaga !!!) samochodu.
Tak! samochodu. Nie każdy świetny, kosztowny fotelik z dużą ilością gwiazdek nadaje się do każdego pojazdu.
Naszym obowiązkiem, odpowiedzialnych rodziców jest przestrzeganie pięciu bardzo ważnych zasad podczas wyboru fotelika dla dziecka:
1) Dobieramy fotelik do wagi, wzrostu i wieku dziecka. Nie kupujemy fotelika na wyrost, nie kupujemy fotelika uniwersalnego, nie gwarantują one niestety bezpieczeństwa.
Tutaj uważam, że byłam odpowiedzialna, Zosia miała już trzy foteliki do jazdy samochodem i za każdym razem dobieraliśmy fotelik według jej wagi i wzrostu, ale nie przyszło nam do głowy aby NIE KUPIONY jeszcze fotelik przymierzać do samochodu. Ta wiedza była dla mnie nowością.
2) Przed zakupem przymierz fotelik do swojego samochodu. Nie przeglądaj ofert w internecie, superfotelik- bezpieczny fotelik, nigdy nie będzie bezpieczny dla Twojego dziecka, jeśli nie będzie pasował do Twojego samochodu. Jak to rozumieć?
– czy będzie stabilny w przedziale 0-13 lub 9-18 kg
– czy kąt pochylenia względem kanapy będzie odpowiedni
– czy fotelik mieści się na kanapie auta
– czy można go poprawnie zapiąć.
No właśnie i tutaj rodzi się problem, czy można iść do sklepu ” pożyczyć ” fotelik i potem go oddać od tak, bo nie jest superfotelikiem? Otóż można! Ponoć w sieci sklepów Smyk są przeszkoleni do tego pracownicy. Pracownicy, którzy z uśmiechem na twarzy zaproponują najlepsze rozwiązania.
No cóż, już wiem co mam zrobić w nadchodzący weekend:) – sprawdzić pracowników Smyka:) Jest ktoś chętny do pomocy?
3) Zmienić fotelik na większy w odpowiednim momencie, nie za wcześnie, nie za póżno! Tutaj jestem mamą na medal:)
4) Poważnie zastanowić się nad kupnem używanego fotelika! To nie jest dobry pomysł. Niestety i foteliki posiadają swoją gwarancję użytkowania. Przy tym punkcie mam kłopot, a co mają zrobić osoby, które nie mają pieniędzy na nowy fotelik? O WŁAŚNIE! Dokładnie w tym miejscu znajduje się rozwiązanie :
Wsparcie finansowe z sieci Nest Bank. Kredyt na fotelik za „0” złotych!
5) Wybieramy fotelik zamiast podstawki, siedziska, ” poddupnika” jak kto woli. Jest to bardzo niebezpieczne, dopiero po 12 roku życia miednica dziecka jest w pełni ukształtowana i wtedy dziecko może bezpiecznie korzystać jedynie z pasów samochodowych.
Tutaj popełnialiśmy błąd, duży błąd przy starszej córce Julii. Polskie prawo pozwala rodzicom przewozić dzieci na podstawkach, ale w razie wypadku nie zabezpieczają one tak dobrze, jak prawidłowo dopasowany fotelik…. Jak widać w każdym wieku się człowiek uczy.
Akcja jest naprawdę warta uwagi. Dzisiaj osobiście eksperci z fotelik.infosprawdzili nasz fotelik dla Zosi, jakość, ułożenie i odetchęłam z ulgą….Popełnialiśmy tylko jeden błąd, a może aż jeden. Może o ten jeden za dużo.

Na szczęście miałam okazję się poprawić i nauczyć na miejscu z ekspertami.fotelik2

To był dobry dzień, dziękuję organizatorom za tą cenną lekcję.
Rodzice, którzy pragną najlepiej dla swojego dziecka.
Justyna Tomańska i Mariusz Totoszko

Udostępnij: